02-23-2025, 09:48 AM
Czy ktoś z Was stosował opatrunki ochronne typu "second skin" po tatuażu? Niezbyt jestem przekonany, czy warto. Wydaje mi się, że skóra ma się goić naturalnie bez takich rzeczy. Jakie macie doświadczenia?
Lęk i nieczyste sumienie są to najprzyjemniejsze perfumy dla bogów